Za bardzo dużymi, przesuwnymi drzwiami salon płynnie łączy się z tarasem, dzięki czemu do wnętrza wpada dużo naturalnego światła i oceanicznego powietrza. Z balkonu rozpościera się widok na Atlantyk — o poranku można podziwiać wschody słońca, a wieczorem niebo często maluje się wielokolorami podczas zachodu.
Na tarasie czeka stolik i dwa krzesła – idealne, by jeść śniadanie, wypić poranną kawę, zaplanować dzień albo po prostu usiąść i rozmyślać. Do dyspozycji jest klimatyczne oświetlenie na leniwe wieczory oraz jasne, mocne światło, gdy potrzebujesz pełnej widoczności (np. przy pracy czy kolacji). To miejsce, do którego chce się wracać po całym dniu zwiedzania.